Temat: problem z kontrolerami,prosze o pomoc
wczoraj otrzymalem ostateczne przedsadowe wezwanie do zaplaty z firmy windykacyjnej, wynikajacej z nie zaplaconego mandatu za jazde bez waznego biletu.problem jest z tym ze ja nie dostalem takiego mandatu,ktos podal moje dane a policja wezwana na miejsce je potwierdzila.osoba ta nie miala dokumentów dlatego zostale wezwana policja. bylem dzis na policji zeby sie dowiedziec który policjant potwierdzal te done,okazalo sie ze numer odznaki funkcjonariusza ktory widnieje na mandcie(poprosilem o kopie firme windykacyjana) jest nie pelny, brakuje jednej cyfry i nie moga(albo nie chca) ustalic kto to potwierdzil.podpis na mandacie jest absolutnie nie czytelny. ale teraz najlepsze, to mialo niby miejsce 30.06.07 a ja na caly czerwiec mielem wykupiony bilet miesieczny,który naszescie zachowlem. prosze o pomoc jak napisac odwolanie do firmy kontrolujacej i windykacyjnej? jakie mam szanse jesli sprawa trafi do sadu bo mnie tym strasza w wezwaniu ktore przyslali i tym ze wpisza mnie do KRD?prosze o porady jakie kroki poczync w celu rozwiazania tej sprawy.
Źródło: forum.prawnikow.pl/archiwum/viewtopic.php?t=7541



Temat: Jazda pociągiem bez legytymacji, jak uniknąć kary??
Hej,
Dzisiaj jadąc pociągiem kupiłem bilet szkolny, a nie miałem przy sobie legitymacji... Złapał mnie jakiś sk***el z "RENOMY" czy jak to się pisze. Mam odesłać ksero legitymacji i zapłacić opłatę "manipulacyjną".
Mogę odesłać im to głupie ksero i do tego odwołanie do zapłaty, tylko co napisać??
Źródło: forum.pasjagsm.pl/viewtopic.php?t=14829


Temat: renoma inne przeboje
Dnia Fri, 21 Apr 2006 20:03:25 +0200, Jacek Kijewski <jacek@sail-ho.pl>
napisał:
[color=blue]
> On Fri, 21 Apr 2006, Mikolaj wrote:
>[color=green]
>> Dnia Fri, 21 Apr 2006 13:38:18 +0200, .B:artek.
>> <maila@nie.ma.i.nie.bylo.pl> napisał:
>>
>> (...)[color=darkred]
>>> Ja bym się z nimi nie sarpał w te ich g... warte odwołania, tylko od
>>> razu wziął i poszedł z tym do sądu. Oni są za cieńcy w uszach, żeby w
>>> takich sytuacjach cokolwiek wygrać (nie mówię o przypadkach ewidentnej
>>> jazdy bez biletu).[/color]
>> (...)
>>
>> Napisanie odwołania jest łatwiejsze niż odpowiedzi na pozew.[/color]
>
> Dla porządku, to oni występują o nakaz zapłaty, sąd go zasądza zaocznie
> i można złożyć zarzuty.
>[/color]

Nie wiem co masz na myśli. Jakie zaocznie i w którym momencie?
Sąd zaczyna cokolwiek rozpatrywać po ustosunkowaniu się obu stron.

1. Renoma do nas - Zapłać
2. My do Renomy - Lepiej zrobicie jak umorzycie
(tu mamy szanse, że nie odpowiedzą i automatycznie wygramy w sądzie)
3. Renoma do Sądu -Pozew na standardowym druczku (+ kopia dla nas)
a) Sąd przesyła nam kopię pozwu +termin rozprawy i czas na odpowiedź na
pozew

4. My do Sądu odpowiedź na pozew + kopia dla Renomy (druczek w internecie)
a) Sąd przesyła kopię od Renomy

Koniec


--
Mikolaj

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=12128


Temat: renoma inne przeboje
On Thu, 4 May 2006, Mikolaj wrote:
[color=blue][color=green][color=darkred]
>> > (...)
>> > > Ja bym się z nimi nie sarpał w te ich g... warte odwołania, tylko od
>> > > razu wziął i poszedł z tym do sądu. Oni są za cieńcy w uszach, żeby w
>> > > takich sytuacjach cokolwiek wygrać (nie mówię o przypadkach ewidentnej
>> > > jazdy bez biletu).
>> > (...)
>> >
>> > Napisanie odwołania jest łatwiejsze niż odpowiedzi na pozew.[/color]
>>
>> Dla porządku, to oni występują o nakaz zapłaty, sąd go zasądza zaocznie i
>> można złożyć zarzuty.
>> [/color]
>
> Nie wiem co masz na myśli. Jakie zaocznie i w którym momencie?
> Sąd zaczyna cokolwiek rozpatrywać po ustosunkowaniu się obu stron.[/color]

Nie w postępowaniach nakazowym i upominawczym. W zwykłym cywilnym i
owszem.


--
***********Jacek Kijewski, [email]jacek@sail-ho.pl[/email] z odwiecznym (since 1995) mottem: *
"Kazda dostatecznie rozwinieta technologia niczym
szczegolnym nie rozni sie od magii" Linux admin
Portal żeglarski: [url]http://www.sail-ho.pl[/url]
************************************* Support Open Source: [url]http://www.rwo.pl[/url] *

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=12128


Temat: Pytania do komornika

  03-08-2000Sąd rejonowy wystawił nakaz zapłaty za jazdę bez biletu z rok 1998.Informacji ze ma być sprawa w sadzie nie otrzymałem .Nie było informacji z sądu ze został ustanowiony nakaz zapłaty wiec nie mogłem się odwołać ze sprawa była przedawniona.Były jakieś listy z mzk ze odbyła się się sprawa w sądzie ale to był list do skrzynki bez potwierdzenia odbioru wiec nie brałem tego poważnie.W piątek dostałem pismo od komornika ze mam zapłacic za wszystkie koszty.Moje pytanie jest takie: Czy jak nie było zadnych pism z sądu ze ustanowiono nakaz zapłaty to czy mogę odwołac sie od tego nakazu ze był po terminie a ja nie moglem sie odwołac z powodu braku informacji?.Pomimo ze mineło prawie 10 lat
Pisze jeszcze tu oprocz glownego bo jutro konczy sie termin odpowiedzi do komornika
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=369


Temat: jak napisać odwołanie do MPK?
jak napisać odwołanie do MPK?
  Zostałam spisana przez kontrolerów mpk kilka razy, na początku kiedy jeszcze byłąm niepełnoletnia moi rodzice płacili kary za mnie. Teraz mam 19 lat i kiedy zobaczyli w skrzynce kolejne upomnienia za jazdy bez biletów odmówili mi jakiejkolwiek pomocy finansowej, tym samym zmusili do pracowania... nie mam skończonej szkoły średniej właśnie uczę się w niej zaocznie, trudno było mi znalezc pracę, w końcu jednak z desperacji chwyciłam się brzytwy i zgodziłam na pracę za 6 zł/h z czego w dni kiedy mam szkołę mogę pracować tylko 4 h.
miesięczna wypłata to ok 600 zł muszę płacić za bilety do pracy i z powrotem co odbiera mi 50zł dokładać się do czynszu 200zł (i krzyczą że to mało) , muszę coś jeść i w tej sferze już chyba bardziej niż ja oszczędzać się nie da... płacę też za internet 40 zł/mies.-jest mi niezbędny na wypadek gdybym musiała znowu szukać pracy. W tym miesiącu muszę zapłacić jeszcze 100 zł za szkołę. No nie mam z czego zapłacić za przejazdy bez biletu! a żeby zdobyć lepszą pracę muszę odłożyć na książeczkę sanepid.
Chcę przedstawić swoją sytuację finansową tym z mpk i odwołać się od zapłaty. Mam naprawdę bardzo ciężką sytuację a do tego nie umiem napisać takiego odwołania i nikogo kto mógłby pokazać. Jedyne wyjście to wasza podpowiedz!! Proszę napiszcie chociaż jak zacząć pisać takie odwołanie.
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=103616


Temat: niedziałający bilet
Sikor <nie_ma@bo.spam.pl> napisał(a):

[color=blue]
>
> Czy ktoś wie jak się ma regulamin przewozu do takiej sytuacji z
> niedziałającym biletem?
>[/color]
Swego czasu wysyłałem do ZTM zapytanie w tej sprawie. Oto korespondencja w
tym temacie [niektóre dane osobowe usunąłem]:

-----Original Message-----
From: Jacek Kxxxx [mailto:kxxxx@vp.pl]
Sent: Monday, March 10, 2008 2:38 PM
To: [email]ztm@ztm.waw.pl[/email]
Subject: Wadliwy bilet a postępowanie kontrolera.


To jest od: Jacek Kxxxx ze zdalnego adresu: 8x.2x.xxx.xxx

Szanowni Państwo.

Próbowałem znaleźć w regulaminie i zasadach przewozu informację na temat
tego, jaka jest procedura postępowania kontrolera wobec osoby posiadającej
bilet, który ze względu na wadę/y jest niemożliwy do skasowania (komunikat na
wyświetlaczu kasownika "bilet nieczytelny" itp). Czy jest to jazda bez
ważnego biletu? Jeżeli tak, to dlaczego zakłada się z góry złą wolę pasażera?
Czy kontroler ma możliwość wykonania "kasowania zastępczego" chociażby
poprzez umieszczenie na bilecie odcisku swojej pieczątki służbowej? Czy jest
możliwe posiadanie przez kontrolerów biletów na wymianę? Wymiana biletu
mogłaby być traktowana jako element procedury reklamacyjnej.

Z poważaniem
J. Kxxxx

I odpowiedź, jaką uzyskałem z ZTM:

Szanowny Panie .

Posiadanie wadliwego, nie dającego się skasować biletu nie jest równoznaczne
z uiszczeniem opłaty za przejazd. Kontroler wystawiając w takich sytuacjach
wezwanie do zapłaty postępuje prawidłowo. W celu anulowania wystawionego
wezwania, może Pan się odwołać w terminie trzech miesięcy, udając się z
wezwaniem oraz wadliwym biletem do Punktu Obsługi Pasażerów ZTM usytuowanego
przy ul. Senatorskiej 37, na stacji Metro Ratusz lub Metro Świętokrzyska.
Wezwanie zostanie anulowane po sprawdzeniu biletu bez pobierania żadnych
dodatkowych opłat.

Ponadto zgodnie z Kodeksem cywilnym, a także ustawą z dnia 27 lipca 2002 r. o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu
cywilnego (Dz. U. Nr 141 poz. 1176 ze zm.) każdy wadliwy bilet może Pan
zareklamować w punkcie, w którym Pan go zakupił (na podstawie paragonu
sprzedaży). Jednakże sprzedawcy nie mają możliwości wymiany biletu, ani
zwrócenia gotówki za bilet, gdyż nie mają warunków technicznych do
samodzielnego ustalenia przyczyny wadliwości biletu. Mają jednak obowiązek
przyjąć reklamowany bilet i w przypadku stwierdzenia wady fabrycznej wymienić
go w kasach ZTM, a następnie zwrócić pasażerowi.
Wadliwy bilet może Pan natomiast bezpłatnie wymienić w każdym Punkcie Obsługi
Pasażerów Zarządu Transportu Miejskiego: adresy: [url]http://www.ztm.waw.pl/[/url]
bilety1.php

W razie kontroli (i posiadania wadliwego biletu), proszę zwrócić uwagę
kontrolerowi aby na wezwaniu do zapłaty umieścił numer seryjny wadliwego
biletu - będzie to podstawą do anulowania kary.

Jednocześnie pragnę Pana zapewnić, iż Zarząd Transportu Miejskiego dokłada
wszelkich starań, aby wyeliminować wszelkie wadliwe bilety ze sprzedaży.


Katarzyna Reszkowska
Zarząd Transportu Miejskiego


--


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=69782


Temat: Odwołanie od kary za brak biletu
On 23 Cze, 20:23, "Bash" <b...@poczta.fm> wrote:[color=blue]
> Trzeba było nie dawać się spisać.
> Kanar jest po to żeby spytać czy masz bilet. Jeśli nie masz to mówisz że nie
> masz i koniec.
>
> Jak pyta o dokumenty to mówisz że również nie masz. Kanar nie ma prawa
> zatrzymać cie siłą więc na przystanku po prostu wychodzisz i idziesz sobie w
> świat.
>
> Podstawa prawna.
>
> Konstytucja RP art. 41 ust. 1
>
> Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie
> lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie
> określonych w ustawie.
>
> Konstytucja RP art. 41 ust. 1
>
> Każdy pozbawiony wolności nie na podstawie wyroku sądowego ma prawo
> odwołania się do sądu w celu niezwłocznego ustalenia legalnościtego
> pozbawienia
>
> Konstytucja RP art. 41 ust. 5
>
> Każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania.
>
> Więc jeśli kanar zatrzyma cię siła wzywasz policje płacisz kareza jazdę bez
> biletu.
>
> A od kanarów żądasz odszkodowania za bezprawne ograniczenie wolności.
>
> Linki do przepisów MPK Łódź
>
> [url]http://www.mpk.lodz.pl/showarticleslist.action?category=1092[/url]
>
> [url]http://www.mpk.lodz.pl/showarticleslist.action?category=1093[/url]
>
> W odpowiedzi na Twoje pytanie napisz że jest sens składania wniosku o
> anulowanie kary.
>
> Taki wniosek składa się do:
>
> ZARZĄD DRÓG I TRANSPORTU
> ul. Piotrkowska 175, 90- 447 Łódź
> telefon: 48 42 / 638-49-11, 638-49-59
>
> Jak kanar jest nie miły i nie chce się wylegitymować to należy odrazu
> poinformować go
>
> że złoży się skargę do Zarządu Dróg i Transportu.
>
> Znajdź sobie paru świadków którzy jechali z Tobą i poświadczą że kanar był
> chamski i nie
>
> wylegitymował się na Twoją prośbę. Oraz że w Autobusie/Tramwaju był taki
> tłok że nie mogłeś
>
> dopchać się do kasownika i skasować drugiego Biletu. Na dowód przedstaw że
> Zgierski bilet miałeś skasowany. Jak byś miał jechać bez Biletuto bez
> żadnego a nie do wybory z Łódzkim czy Zgierskim
>
> W przepisach ogólnych MPK Łódź jest napisane
>
> § 21.
>
> Kontrolujący jest zobowiązany do:
>
> * 2.. okazania Pasażerowi, na jego żądanie, numeru służbowego...
>
> § 29.
>
> * 1.. Pasażer ma obowiązek okazać dokument stwierdzający tożsamość, na
> żądanie kontrolującego, w przypadku konieczności wystawienia dokumentu, o
> którym mowa w § 27.
>
> * 2.. W razie niemożności ustalenia tożsamości Pasażera, kontrolujący ma
> prawo zwrócić się do funkcjonariusza policji lub innych organów
> porządkowych, uprawnionych do ustalania tożsamości osób, o podjęcie
> czynności zmierzających do ustalenia tożsamości Pasażera.
>
> Nie należy mylić tego że Kanar ma prawo do wezwania Policji z tym że ma
> prawo nas zatrzymać do czasu przyjazdu Policji. Dzwonić to on sobie może ale
> trzymać nas siła do czasu ich przybycia nie może.[/color]

Zasadniczo, to paragraf 29 jest, w świetle Konstytucji RP, nie
wykonalny, bo jak zwrócić się do policji o ustalenie tożsamości
pasażera, nie zatrzymując go ????
Może jakiś prawnik napisze jak to wszystko interpretować.
A jeżeli dostałem nakaz sądowy zapłacenia za jazdę bez biletu w
okresie np. budowy ŁTR, kiedy to jeździło się jak popadnie byle czym ,
to czy jest możliwość jakiegoś odwołania ???

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=86487


Temat: Nocne autobusy same graty
Joanna Sokalska napisał(a):
(...)[color=blue]
> No obawiam sie jednak, ze limit rozmow Trudniejszych Niz Standardowo
> na dzis wyczepralam, daruj:)[/color]

Przykro mi.
[color=blue]
> Nie no, ja nie wiem, czy Wy sie, chlopcy przypadkiem od siebie czyms
> nie pozarazaliscie w tym klubiku Waszym;) ??[/color]

Sugestia jakkolwiek śmieszna (bądź uszczypliwa) niestety całkowicie
nietrafna. Swoją ścieżką tak delikatnie powiedziawszy zupełnie
nie związana z tematem. Z Liptonem to ja może mam jedna część
wspólną (płeć), choć to tez nie jest takie pewne w zakresie twoich
definicji.

To pewnie od spalin? Długo działają?
[color=blue]
> Mnie te pola nie sa potrzebne i juz Ci powolutku wyjasniam, o co chodzi.
> Otoz.
> Ja chce np. poznac odpowiedz na jakies tam pytanie, przedstawic
> jakis pomysl - krotko mowiac, nawiazac kontakt z ZTM
> Jak dotad, jasne, I hope?
> Jezeli Sz. P. obsluga dzialu zajmujacego sie wyklikiwaniem
> odpowiedzi na zapytania z formularza kontaktowego
> musi miec koniecznie dane adresowe pytajacego, bo bez tego nie moze
> udzielic mu odpowiedzi,
> byloby milo, gdyby zamieszczono w fomularzu, sluzacym do wysylania
> zapytan, stosowne pola.
> Obecnie dentyfikacyjne dane wpisuje sie w dwa pola:
> - pierwsze pt. Imię i drugie: adres e-mail.[/color]

<cite>


Szanowni Pasażerowie!


Informujemy, że ze względu na dużą ilość otrzymywanej od Państwa
korespondencji e-mailowej nie zawsze jesteśmy w stanie odpowiednio
szybko reagować na wszystkie przekazywane tą drogą sygnały. Dlatego też,
w trosce o jak najlepszą jakość naszej pracy prosimy, aby przed
wysłaniem do ZTM e-maila zapoznali się Państwo z poniższymi informacjami:

* odwołania od wystawionych przez kontrolerów biletów ZTM wezwań do
zapłaty powinny być składane osobiście w Punktach Obsługi Pasażerów ZTM
lub przesyłane do nas drogą pocztową;
* za pośrednictwem poczty elektronicznej można uzyskać informacje
dotyczące interpretacji przepisów taryfowych i porządkowych oraz
wyjaśnień z tym związanych;
* wszelkie skargi i wnioski przekazane drogą elektroniczną nie
zawierające imienia i nazwiska oraz adresu zameldowania lub zamieszkania
wnoszącego traktowane są jako sygnał lecz pozostają bez odpowiedzi
(podstawa prawna: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002
r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków,
Dz. U. z 2002 r. Nr 5 poz. 46 ze zm.)
* odpowiedzi na podpisane w myśl ww. Rozporządzenia skargi i
wnioski są udzielane w formie pisemnej (Podstawa prawna: art. 14 Kodeksu
postępowania administracyjnego, Dz.U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071);
* zapytania, które dotyczą informacji opublikowanych na naszych
stronach internetowych, np. rozkładu jazdy, połączeń, cen biletów mogą
pozostać bez odpowiedzi;
* w celu uzyskania informacji o funkcjonowaniu komunikacji
miejskiej - np. o rozkładach jazdy, o dogodnych dojazdach czy o taryfie
biletowej itp. proponujemy korzystać z całodobowej infolinii ZTM - nr
telefonu 94-84;
* e-maile zawierające treści obraźliwe pozostaną bez odpowiedzi;
* zalecamy, aby sygnały o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu
komunikacji miejskiej, zwłaszcza tych, które wymagają szybkiej reakcji z
naszej strony, były przekazywane do ZTM telefonicznie pod numerem
całodobowej infolinii 94-84;
</cite>
[color=blue]
> Z poradnika Dla opornych tworcow formularzy kontaktowych: ma byc latwo, nie
> trudno. Wszedzie tam, gdzie nie ma wyraznych wskazowek, co, gdzie wpisac,
> jest duza szansa, ze cos nie bedzie wpisana lub bedzie wpisana nie tam,
> gdzie nalezy.
> Nie wiem, moze polecilabym cos o ergonomii, zakloceniach komunikacji itp.[/color]

Ja bym chyba polecił umiejętność czytania ze zrozumieniem.


--
Jutro to dziś, tyle że jutro.

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=4516





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  odwołanie od zapłaty za jazdę bez biletu
Fiszki z lektury